poniedziałek, 15 marca 2010

Abayah rulez

Salam alykum,
   Chciałabym podzielic się z Wami, Siostrzyczki, zdjęciami ciekawych abai, które ostatnio znalazłam. Wiem, że znaczna częsc Muzułmanek uwielbia ten element garderoby- ach, cóż za wygoda :)- jednak tutaj, w Europie noszenie jej to dośc ciężka sprawa...
   Ilośc wzorów, kolorów, krojów, ,materiałów przyprawia wprost o zawrót głowy ;)  Wybór może byc dośc ciężki, jednak wydaje mi się, że odpowiednio gruby portfel i wolny dzień mogą nieco ułatwic podjęcie decyzji ;) Przed wybraniem się na zakupy radziłabym jednak zostawic męża w domu- po co te nerwy przed przymierzaniem dziesiątej już z kolei abayi i wyciąganiem kolejnego banknotu ;) Wszak- należy dbac o zdrowie najbliższych :) A efekt końcowy z pewnością pomoże usprawiedlic baaardzo wiele ;)
   Zapraszam zatem do świata abayi...

Klasycznie, na czarno




W przepięknych, wiosenno- letnich barwach






Ciekawe, przykłuwające uwagę zdobienia








CIEKAWOSTKA- najdroższa abayah świata

Ta najdroższa abayah świata kosztuje jedyne... 35.000$ Wykonana jest z 4668 diamentów oraz 359.7 gram białego złota! Nabyc można ją w The Saudi Gulf Luxury Trade Fair.

Brak komentarzy: